źle ze mna...
W zyciu nie czulem sie gorzej niz teraz...to jest chyba jeden z tych dni o ktorych chcemy jak najszybciej zapomniec...tylko czy uda mi sie wyjsc z tego stanu w jakim znajduje sie teraz...
Dziekuje pewnej osobie za troske i chec pomocy...ale niestety i ona nie jest w stanie mi pomoc...problem z ktorym sie mierze mnie przerasta i nie ma szansy aby go rozwiazac w szybki i bezbolesny sposob...a moze mi sie tak wydaje...moze rozwiazanie jest prostsze niz sie wydaje...
Na dzis to wszystko...nie mam ochoty nic wiecej pisac...
Ave...
Dziekuje pewnej osobie za troske i chec pomocy...ale niestety i ona nie jest w stanie mi pomoc...problem z ktorym sie mierze mnie przerasta i nie ma szansy aby go rozwiazac w szybki i bezbolesny sposob...a moze mi sie tak wydaje...moze rozwiazanie jest prostsze niz sie wydaje...
Na dzis to wszystko...nie mam ochoty nic wiecej pisac...
Ave...

2 Comments:
oj:* ktos mnie uczyl pozytywnie myslec:) chyba uczen przerosl mistrza;) trzymaj mi sie tam:):* chyba nie musze sie podpisywac co?:):*
eno ziomal nie przesadzaj... mam nadzieje ze to ja jestm tym nielicznym wyjatkiem na ulicach:P
bedzie ok... a tak poza tym to masz te same hmm... problemy co ja tyle ze ja nie pisze o nich na blogu... to o czym rano rozmawialismy bedzie robione w poniedzialek... trzym sie
Mr. PPP
Post a Comment
<< Home