Friday, November 17, 2006

Light my way...

I po maturach próbnych. Jak było? Polski nawet nieźle mi poszedł. Niby rozszerzony poziom a jak dla mnie to temat był łatwiejszy niż na podstawowej. Wszystko zweryfikują wyniki. Angielski? Jak dla mnie porażka, tekst zajebiście trudny, słuchanie to jak zwykle lektor się nie postarał i nie było zbyt wyraźnie słychać. Tych wyników się boję. Geografia? Średnio na jeża. Generalnie dużo materiału było z geologii a tego jeszcze nie przerabiałem. Ale!! To była matura próbna. Teraz przynajmniej wiem czego się spodziewać na normalnej i co muszę potrenować. Jedynym minusem maturki był fakt że trzeba było zrywać się o 5 rano. Pusta szkoła o 7 rano i korytarze w takim półmroku są nawet klimatyczne.

Dzisiejsza notka krótka bo oczy mi się kleją. Trzeba iść spać chyba.

Zostałem moderatorem na forum. Kolega Admin idealnie wstrzelił się z awansem w rocznice mojego pobytu na forum. I tak oto w rok, od osoby która bawiła się w robienie spolszczenia awansowałem na modka. Niby fajnie ale jednak to odpowiedzialna funkcja. Cieszę się że zostałem obdarzony zaufaniem i postaram się nie zawieść.

"Lux Perpetua" w końcu na półkach w Empiku. Wypadałoby przeczytać dwie pierwsze książki w końcu to trylogia. Ale skubańce podnieśli ceny "Narrenturmu" i "Bożych Bojowników". Akurat tą drugą mam ale pierwsza tez by się przydała. A pieniędzy brak. Teraz czytam "Siewce wiatru" autorstwa pani Kossakowskiej. Ciekawa o oryginalnie napisana. Lekka i przyjemna książka. Polecam.

Koniec na dziś

Ave \,,/

0 Comments:

Post a Comment

<< Home